Nota prawna | Mapa serwisu

Klub Biegacza UEP   



PSB


Polecane linki

UE PoznańUE Poznań

AZS UEPAZS UEP

AZSAZS



2012.11.27
Wydarzenia
Z dużej chmury mały deszcz


Prasowe zapowiedzi nie pozostawiały złudzeń - Grand Prix Wielkopolski w Półmaratonie ma być wyjątkowe. Organizatorzy nabrali doświadczenia po dwóch edycjach, a budżet 50 000 złotych miał zagwarantować, że będzie to cykl imprez z najwyższej półki. Rzeczywistość jednak rozczarowała.

Poszerzenie liczby połówek spowodowało, że kandydaci do Brązowej Korony, którzy nie ukończyli 35 lat, musieli pojawić się na 10 biegach. Zawody w Murowanej Goślinie odbywają się bowiem tylko dla „mastersów”. Do tego grona aspirować mogą jeszcze co najmniej dwa biegi - śremski oraz nowotomyski. Trzymając się dzisiejszego regulaminu, aby zasłużyć na Złotą Koronę (odpowiednik 9 koron z brązu) trzeba będzie przebiec 1898 kilometrów i 775 metrów. Ok. 30 śmiałków, pokonujących ponad 10 tras w tym sezonie, uhonorowano wręczeniem medalu w kształcie korony.

Regulaminy poszczególnych imprez nie współgrały z zasadami całego Grand Prix. Dotyczy to tak kategorii wiekowych, jak i sposobu nagradzania uczestników. Zapowiedź niedublowania nagród:
"Instrukcja ceremonii dekoracji
UWAGA! Nagrody nie dublują się w klasyfikacji ogólnej oraz kategoriach wiekowych!"
sprawiła, że podium z upływem czasu coraz bardziej świeciło pustkami. Co ważne, na dekorację kobiet trzeba było czekać ponad godzinę, nie wiedząc jak długo potrwa niezapowiedziana przerwa.

Sposób komunikowania przez stronę (zgłoszoną do wyszukiwarek jako dokonująca ataków!) okazał się nielogiczny i zawsze spóźniony. Kilka wpisów ze zdaniami tworzonymi na siłę to metoda na odstraszenie uczestników, czytelników i ewentualnych kandydatów. Nawet teraz, ponad 3 tygodnie po zakończeniu cyklu w Kościanie, nie ma oficjalnych wyników ani fotorelacji. Aktualna klasyfikacja roi się za to od błędów. Wybiórczo bazowano na czasach netto bądź brutto, zawodnikom przypisywano wyniki osób o tym samym nazwisku, a w wierszach Excela można odnaleźć również sobowtórów.

Po odbiór nagród organizator odesłał uczestników na stronę internetową bez asortymentu. Gdy zajrzeć do działów „travel” (cokolwiek on znaczy) czy „bielizna”, napotyka się na brak produktów. W segmencie książek posucha - 5 okładek, w tym 3 dostępne. Podobnie w suplementach - raptem 3 pozycje. Pozostają ubrania i skąpe akcesoria. Ale te wymagają przymiarki w realnym sklepie. Można go poszukać w sieci punktów – usługa na stronie pozwala zawężać promień poszukiwań od 100 do 15 kilometrów. W rejonie Gdańska, Katowic, Wrocławia, Warszawy i Łodzi nie ma żadnego punktu sprzedaży. Jedyny mieści się bowiem w Pile...
Nawet wytrwałym nabywcom ciężko doszukać się w gąszczu wariantów faktycznie istniejących pozycji („Produkt nie jest dostępny w wybranym modelu. Proszę wybrać inny.”) i rozmiarów. Te podawane są przeważnie w calach.

Kończąc nasz komentarz, apelujemy, aby po prostu wsłuchać się w tupot głos biegaczy. To ich zapał, a na niektórych trasach wręcz heroizm, napędza imprezy sportowe.


Klub Biegacza UE Poznań

Kim jesteśmy?
Każdy z nas na pewnym etapie życia związał się z Uniwersytetem Ekonomicznym w Poznaniu. Stanowimy nieformalną grupę zapaleńców, rekrutujących się spośród pracowników uczelni, studentów
i absolwentów.

Ciężka czy lekka?
Treningi traktujemy równie serio, jak uczelniane obowiązki. Do rozbiegań dodajemy przeróżne akcenty, a nad naszą wydolnością i cechami motorycznymi pracujemy zespołowo lub pod czujnym okiem utytułowanych zawodników
i trenerów.

Przyłącz się!
Treningi i uczestnictwo w zawodach są otwarte dla wszystkich przyjaciół UEP. Zapraszamy na czwartki maltańskie.
To dzień, w którym spore grono naszych klubowiczów udziela się nad malowniczym, poznańskim torem regatowym.

Bądź bezpieczny
Zmagania sportowe warto prowadzić
w przemyślany i bezpieczny sposób. Przezornym proponujemy ubezpieczenie
w ramach AZS
.

Zarząd

Historia Klubu
Historia Klubu Biegacza UEP w pigułce ›

 
Klub Biegacza UE Poznań © 2012